Nadchodziła wiosna, a wraz z nią nieuzasadniona przykrość, o której Mysza przypomniała Niedźwiedziowi wieczorem:
- Wiesz, że dzisiaj jest zmiana czasu, Niedźwiedziu?
- Dłużej śpimy? - spytał Niedźwiedź z nadzieją w głosie.
- Niestety, odwrotnie - sprostowała Mysza.
- Aha, rozumiem. Śpimy dłużej.
|
|