Strona główna blog

ZŁE MYŚLI


ZŁE MYŚLI

 

Czasami uda się od nich uciec w sen. Lecz dopadają nas po przebudzeniu, jakby przez całą noc czyhały przy łóżku. I chodzą za nami, biegną, oblepiają nas. Nic ich nie zrazi, nie można się od nich opędzić. Ani uciec - biegiem, na rowerze, sportowym samochodem, szybkobieżną windą. Są zawsze. Jedyne, co mogłoby je od nas odkleić, czym moglibyśmy się od nich urwać, odczepić - to skok z wysokości.

Zostałyby za nami jak nie otwarty, splątany spadochron, jak porwany przez wichurę parasol.

Napisz pierwszy komentarz

blog - blog