|
NAJWIĘKSZY PRZEŁOM NASZYCH CZASÓW Ileż dzieje się na naszych oczach! Żyjemy w ciekawych czasach, może najciekawszych, nie myślimy o tym na co dzień, ale są to czasy przełomowe. Nagle zaczęło się dziać. Przez miliardy lat nie działo się nic... Stworzenia rodziły się i umierały... Człowiek rodził się i umierał, i zostawiał po sobie tylko kości. Kości i potomków. Kości i geny. A tu nagle, właśnie za naszego życia - może to sen? - dzieje się więcej niż przez miliardy lat. Trafiło nam się coś mniej prawdopodobnego niż wygrana na loterii przy najwyższej kumulacji, lub katastrofa samolotowa. Co jest największym przełomem? Telefon komórkowy? Komputer? Może medycyna? Nie. Największym przełomem jest to, że nie musimy codziennie spoglądać śmierci w oczy. Odkąd staliśmy się panami świata, śmierć nie zagraża nam co dzień, jak kiedyś. Połowa męskiej populacji nie ginie w walkach plemiennych. Kobiety nie są porywane masowo przez wrogie plemiona, tylko czasami. Spoglądamy śmierci w oczy rzadko, może kilka razy w życiu, niektórzy tylko raz, a najszczęśliwsi, ci którzy giną nagle – nie spoglądają nigdy. Nasi bracia, którzy w ewolucji mieli mniej szczęścia, nadal patrzą śmierci w oczy codziennie - niewinna, „zabawna” ucieczka kota przed psem to rosyjska ruletka, w którą musi grać często, bardzo często. I właśnie to, że nie musimy codziennie grać w rosyjską ruletkę, jest największym przełomem naszych czasów.
|