Strona główna blog

PRAWDZIWA PRZYCZYNA KATASTROFY SAMOLOTU


PRAWDZIWA PRZYCZYNA KATASTROFY SAMOLOTU

 

Bardzo lubię ten program. Odtwarzanie przyczyn katastrof samolotowych. Jumbo jet japońskich linii startował z lotniska w Stanach. Tuż za nim ruszył Airbus, należący do amerykańskiej linii lotniczej. Airbus, ruszając w pół minuty po Jumbo jecie, wpadł w turbulencje wywołane pędem powietrza za poprzedzającą go maszyną. Pilot Airbusa próbował się ratować z tych turbulencji, gwałtownie manewrując sterem. Co doprowadziło do urwania statecznika. I do śmierci dwustu sześćdziesięciu osób. Do tej prawdy dochodzono długo, pracowicie zbierając resztki roztrzaskanego samolotu, analizując nagrania z czarnych skrzynek, drobiazgowo badając wszelkie okoliczności sprawy. Jak zwykle w takich przypadkach, „komisja opublikowała raport”, w którym wskazuje przyczyny tragedii. Otóż amerykańscy piloci szkoleni są zgodnie z założeniem, że w razie turbulencji należy gwałtownie poruszyć sterami, co pozwala samolotowi odzyskać sterowność. Jednak europejski Airbus jest samolotem, który takiego akurat manewru nie przetrzyma - o czym nikt pilotów nie powiadomił, ani ci, którzy ich szkolili, ani producent Airbusa. Słowem, trochę fatalny zbieg okoliczności, trochę brak wyobraźni, trochę brak wymiany informacji między producentem a pilotami. Wszystko razem złożyło się na tę potworną tragedię. Ale w raporcie komisji, ani w fascynującym programie telewizyjnym, w którym odtworzono przebieg katastrofy, nie było ani słowa o prawdziwej przyczynie wypadku. A prawdziwą przyczyną nie był ani stan techniczny samolotu, ani złe umiejętności pilotów, tylko to, że samoloty startują co trzydzieści sekund. Upycha się te starty tak ciasno, bo jest nas coraz więcej. I coraz bardziej chcemy latać. Prawdziwą przyczyną śmierci tych ludzi był nadmiar ludzi. Zginęło dużo ludzi bo jest za dużo ludzi. Dużo za dużo.

 

Czy latanie się skończy? Na masową skalę - tak. Na masową skalę nie będzie się już podróżować, teraz jest złoty wiek. To się zatka. Ludzie będą coraz mniej mobilni. Nie będzie paliwa, nie będzie miejsca. Latać będą tylko wybrańcy.

W ogóle świat nasycony – czy raczej przesycony, zatruty nadmiarem homo sapiens - będzie światem tylko dla wybrańców. Garstka będzie żyć, reszta będzie się przyglądać. Z braku miejsca.

Napisz pierwszy komentarz

blog - blog